Podsumowanie grudnia


Grudzień dobiegł końca, więc pora jest na podsumowanie tego magicznego miesiąca. Mimo, że nie przepadam zwykle za grudniem mimo, że są wówczas moje urodziny to w tym roku z lepszym nastawieniem czekałam na przebieg zdarzeń.

Życie prywatne
Mimo pozytywnego nastawienia i chęci poczucia tej magii Świąt niestety jak co roku nie poczułam tego. Może to przez to, że praktycznie tego śniegu nie było i temperatura przybliżona była do wiosennych dni. Ale trudno się mówi, nie może być przecież zawsze tak jak my chcemy.

Jestem zadowolona, że w końcu udało mi się zrobić te przedświąteczne porządki i mój pokój nie jest zagracony niepotrzebnymi rzeczami, co było mi na prawdę potrzebne, bo jak wiadomo na Święta dochodzą inne rzeczy i tak mam miejsce na to wszystko.

Oczywiście pierwszy raz zrobiłam dekoracje do pokoju i aż szkoda to wszystko chować do pudełka i aby to wszystko czekało rok na ponowne wyjęcie, ale co zrobić już niedługo okres świąteczny się kończy i przychodzi do nas rzeczywistość.

Przechodząc do moich dni to jak zwykle trochę się u mnie działo z czego bardzo się cieszę. Chociaż dość długie choróbsko mnie trzymało i w sumie nadal je mam, ale trudno się mówi. W większej mierze dni spędzone w domu ale to nie zawsze oznacza, że człowiek się nudzi. Dzięki temu mogłam porobić dekoracje jak i porządki.Oprócz tego zostały nadrobione filmy jak i seriale, więc już niedługo dostaniecie rzetelny ranking najlepszych jak i najgorszych filmów i seriali.

Oczywiście jak to u mnie w weekendy. W pierwszy weekend czas na wyjazd może i nie daleko bo nadal na terenie Białegostoku, ale wynajęliśmy z Marcinem pokój z czego jestem zadowolona. Uwierzcie mi mieliśmy piękny widok jak wychodziło się z domu i spacery po jakby lesie to jest coś niesamowitego.



Pozostałe weekendy w dużej mierze spędzone poza domem m.in u moich dziadków wraz z siostrami ciotecznymi, oprócz okresu świątecznego, bo wiadomo moje urodziny jak i Święta spędzone zostały w rodzinnym gronie. Co na prawdę kocham. Święta to dla mnie niesamowity czas i mogło by to wiecznie trwać, ale nie ma tak dobrze. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się o obchodzeniu przeze mnie wigilii to zapraszam was na post.

W kolejne dni czas spędzony na załatwianiu spraw i w końcu zaczęłam chodzić na siłownie z czego się cieszę, bo w końcu mogę zadbać o swoją figurę, chociaż to tylko jeden dzień był ale nadal czuję to, że na niej ćwiczyłam.

 Oprócz tego czekał mnie czas na kupowanie poświątecznych rzeczy, o czym pisałam wam w tygodniku. Jeśli oczywiście was ciekawi czas spędzony po Świętach to gorąco polecam przeczytać ten post.

Jak ja uwielbiam Sylwester i ten czas spędzony z Marcinem był niezwykłym czasem. Wspólne przyrządzanie posiłków, wspólne siedzenie i ciągłe rozmowy to jest coś co kocham. Niestety puki co nie możemy sobie na to pozwolić, ale jak tylko skończę tą szkołę na pewno zamieszkamy razem i już nie popełnimy tych samych błędów co wcześniej.


Podsumowanie serialowe

 Will

Serial opowiada szaloną historię o młodym Williamie Szekspirze, który przybywa do Londynu w XVI wieku i podbija tamtejszą scenę teatralną. Jego wyjątkowy talent musi przejść próbę. Na przeszkodzie w jego karierze stoi wymagająca widownia i fanatycy religijni. Opowieść o tym, jak młody człowiek z marzeniami zmienił świat za pomocą słów.

Jak dla mnie dość interesujący serial, który jest prowadzony w bardzo nietypowy sposób. Każda postać jest jakby w rockowym stylu przedstawiona, co bardzo mnie urzekło i jestem taką formą zachwycona. Szkoda tylko, że nie powstanie druga część tego serialu i mimo, że nie jest jakiś fenomenalny to miło mi się jego oglądało i śledzenie losów tej niezwykłej osoby było czymś magicznym. Oczywiście muszę zaznaczyć, że nie jest to niewinna opowieść jak z biednego człowieka Will stał się gwiazdą to pełna brutalności historia, która nie ma niestety happy endu, chociaż różnie na to można patrzeć. Jako osoba lubiąca na faktach autentycznych historie to wiedziałam, że prędzej czy później obejrzę tą produkcję i nie żałuję ten decyzji.


Riverdale

Riverdale to projekt oparty na komiksach wydawnictwa Archie Comics. Akcja dzieje się we współczesności i skupia się na znanych postaciach: Archie, Betty i Veronice oraz ich przyjaciołach. Serial odkrywa przed widzami surrealizm małomiasteczkowego życia i skupia się na mroku i dziwactwach skrytych za fasadą zwyczajności.

Jako, że bardzo spodobał mi się pierwszy sezon tego serialu kwestią czasu było obejrzenie 2 sezonu i mimo negatywnych recenzji mi się ten sezon nawet bardziej spodobał. Tak, wiem, że był bardziej brutalny i krwawy i nie było tylko jednego trupa tak jak to miało miejsce w 1 sezonie to mi to tam nie przeszkadza. Nie mam pojęcia czemu, ale zwykle jak oglądam produkcje to taki aspekt kryminalny bardzo mi się podoba i rozwiązywanie tych całych zagadek jest czymś ciekawym. Serial ten jest dla mnie nietypowy i bardzo mnie urzekł, chociaż momentami przerażał mnie i czułam się jakbym oglądała horror. Po skończeniu oglądania 1 część 2 sezonu nie mogę się doczekać dalszej części, bo niestety czuję ogromny niedosyt i chce mi się więcej.


Big Mouth

Serial Big Mouth skupia się na przyjaciołach z prawdziwego życia, Nicku Krollu i Andrew Goldbergu, którzy przeżywają przygody z okresu dojrzewania.

Niestety puki co nie obejrzałam do końca tego serialu a wielka szkoda, bo jest dość ciekawy. Animacja przedstawiająca dorastanie nastolatków jest czymś bardzo ciekawym, chociaż dla większości jest to trochę kontrowersyjne, ale powinno się uświadamiać dla młodych ludzi właśnie w taki sposób, bo niestety żyjemy w czasach gdzie młodzi ludzie próbują stać się osobami starszymi i jak wiemy niesie to za sobą mnóstwo nieprzyjemnych konsekwencji. Puki co obejrzałam 3 odcinki i jestem zadowolona, że tą produkcję oglądam, bo wiele spraw jest tutaj wyjaśnionych i możemy je w pełni odnieść do naszego życia.


Mindhunter





Narcos

Serial Narcos opowiada o życiu i śmierci Pablo Escobara – kartelowego bossa z Medellin, terrorysty, kongresmena i człowieka oddanego rodzinie. Javier Peña, agent DEA z Meksyku, zostaje wysłany do Kolumbii z jednym celem: odnaleźć i zabić Escobara.

Niestety obejrzałam puki co jeden odcinek i niezbyt mnie przekonał do siebie przez swoją narrację, oczywiście nikomu nie odradzam tego serialu, bo jest bardzo interesujący. Niestety przez to, że w takiej narracji został ten pierwszy odcinek poprowadzony to niestety mnie to nie kupiło i długo to potrwa aż zacznę oglądać resztę odcinków. Poznanie Pablo Escobara i jego narkotykowych poczynań jest czymś ciekawym i warto na pewno zagłębić się w tą mroczną historię.


Podsumowanie filmowe

Power Rangers

Piątka nastolatków staje przed wyzwaniem na miarę superbohaterów, gdy dowiadują się, że świat stoi u progu zagłady. Zagrożenie o niewyobrażalnej mocy pochodzi z najdalszych krańców wszechświata, a przeciwstawić mu się może tylko ktoś o nadludzkich zdolnościach. Piątka bohaterów wybranych przez przeznaczenie musi pokonać swe lęki i słabości, by stanąć ramię w ramię jako Power Rangers.

Nie jest to jakaś rewelacyjna produkcja, ale dość ciekawie mi się ją oglądało. Dość długo się zbierałam do obejrzenia jej, bo niestety żaden serial nie przykuł na tyle mojej uwagi, żebym polubiła tą produkcję, ale z filmem jest zupełnie inaczej. Śledzenie losów piątki można powiedzieć dzieciaków jest czymś ciekawym i ich walka ze złem nie jest taka głupia jak to zwykle w super bohaterskich filmach bywa.


Volta

Bruno Volta to prawdziwy „kiler” w rozwiązywaniu zagadek i przeglądaniu ludzi na wylot. Pewnego dnia jego zmysł kombinowania i zarabiania zostaje postawiony w stan pełnej gotowości. Jego znacznie młodsza partnerka Agnieszka w niecodziennych okolicznościach poznaje dziewczynę o imieniu Wiki. Nowa znajoma znajduje w ścianie starej kamienicy tajemniczy i niezwykle drogocenny przedmiot. Volta nie może przepuścić wartej miliony okazji. Wspólnie z „cwaniakowatym” ochroniarzem Dychą postanawia zagrać vabank i jest gotowy na wszystko, aby wejść w posiadanie niezwykłej rzeczy. Nie będzie to jednak łatwe, bo niewinnie wyglądająca Wiki to w istocie godny rywal, a nie jakaś tam „słaba płeć”!

Polska produkcja, którą każdy krytykuje dla mnie jest w miarę znośna, chociaż jeśli patrzeć na inne produkcje to ona niestety wychodzi beznadziejnie. Czemu większość filmów kryminalnych jak i komedii wychodzi tak słabo. Popełnianie ciągle tych samych błędów robi się coraz bardziej nudne, ale przynajmniej możemy coś dodać do najgorszych filmów. Jeśli patrzeć na inne słabsze filmy to jeszcze nie jest tak źle z Voltą i muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że tak to się zakończy.


Pokot

Kiedyś budowała mosty w Syrii, teraz uczy angielskiego w wiejskiej szkole, czyta w gwiazdach i rozmawia ze zwierzętami. Pewnej śnieżnej nocy Janina Duszejko odnajduje ciało sąsiada-kłusownika. Jedyne ślady wokół jego domu to tropy saren...  W niewyjaśnionych okolicznościach giną kolejne lokalne osobistości. Wszystkich łączyła ta sama pasja - polowanie. Policja szuka sprawcy. Duszejko rozpoczyna swoje własne śledztwo, które prowadzi ją do zaskakujących wniosków. Czy to możliwe, że myśliwi stali się zwierzyną?

Jeden z lepszych polskich filmów w tym roku i muszę przyznać, że kompletnie mnie nie rozczarował. Chociaż muszę przyznać, że spodziewałam się, że tak potoczy się ta cała akcja, ale nie mam tego za złe do twórców. Produkcja jest ciężka i dość mroczna, co mi ja najbardziej odpowiada. Jak widzicie bardzo lubię po takie filmy jak i seriale sięgam, bo czasem ten dreszczyk niepokoju jest potrzebny. Mam nadzieję, że będę częściej robić takie filmy, bo wychodzą nam fenomenalnie.


American Assassin's

Mitch Rapp stracił ukochaną w ataku terrorystycznym. Od tej chwili jego jedynym celem jest zemsta. Oficer szkoleniowy CIA Stan Hurley wie, że taki człowiek to dla agencji skarb. Szczególnie jeśli uda się go wzbogacić o pewien szczególny zestaw umiejętności, który uczyni go maszyną do zadań specjalnych. Hurley potrafi tego dokonać. Zanim szkolenie dobiegnie końca Mitch będzie miał okazję wykazać się w akcji. Według danych wywiadu grupa terro­rystów planuje atak z użyciem ładunku atomowego. Wiele wskazuje na to, że jednym z nich jest dawny uczeń Hurleya. Kogoś takiego może wytropić i zneutralizować tylko ktoś taki jak Mitch Rapp.

Po dłuższym namyśle jednak stwierdzam fakt, że nie był to dobry film. Jest to taki typowy film akcji w którym niby jest akcja ale taka nijaka. Postacie w pewnym stopniu mi się spodobały chociaż również jakiejś rewelacji nie ma a wielka szkoda, bo jednak grają tam dobrzy aktorzy, ale niestety tak to w kinach bywa nie zawsze musi coś genialnego.


Captain Fantastic

Ben jest ojcem sześciorga dzieci, które wspólnie z żoną wychowuje z dala od zgiełku miasta. Żyją inaczej niż przeciętna amerykańska rodzina: jedzą to, co uda im się upolować, nie chodzą do normalnej szkoły, uczą się sztuki przetrwania, żyjąc w miłości i wzajemnym szacunku. Kiedy sytuacja rodzinna zmienia się, muszą stawić czoła cywilizacji.

Fenomenalny film, który każdy powinien obejrzeć.Żyjemy w czasach gdzie media społecznościowe wpływają na nas w tym dobrym ale w dużej mierze w tym złym stopniu. Ten film ma nam uświadomić, że pogoń za pieniędzmi nie niesie nic dobrego. Pokazuje nam produkcja, że warto obcować w zgodzie z naturą i to jest coś pięknego. Ukazanie zetknięć dwóch światów tego niby cywilizowanego a tego z dala od tego zgiełku miasta jest czymś na prawdę piorunującym i warto poświęcić temu filmowi czas.


Thor: Ragnarok

Thor zostaje uwięziony po drugiej stronie wszechświata. Osłabiony i pozbawiony młota musi znaleźć sposób, by powrócić do Asgardu i stawić czoła bezwzględnej i wszechpotężnej Heli oraz powstrzymać Ragnarok – "zmierzch bogów", zagładę świata i całej asgardzkiej cywilizacji. Przedtem jednak musi stanąć do gladiatorskiego pojedynku na śmierć i życie z byłym sprzymierzeńcem i członkiem drużyny Avengers — niesamowitym Hulkiem!

Kolejna odsłona Thora, która szczerze bardziej podobała mi się od poprzednich co często przecież się nie zdarza. Wszystko widać zostało dopieszczone na ostatni guzik i dobrze się ogląda postacie, które czują luz i mogą robić to co chcą. Nawet czarny charakter wypadł bardzo ciekawie. Tak właśnie Marvel powinien tworzyć wszystkie swoje produkcje, chociaż wiadomo ich produkcje zawsze wychodzą świetnie i liczę, że tak dalej będzie.


Zabicie Świętego jelenia

Colin Farrell, Nicole Kidman i Alicia Silverstone we wciskającej w fotel opowieści o człowieku stojącym przed niewyobrażalnie trudnym wyborem. Bez względu na to, jaką decyzję podejmie, stanie się sprawcą tragedii we własnej rodzinie. A wszystko za sprawą nastoletniego chłopca, który dotąd był dla niego jak syn.

Mocna produkcja na której byłam w kinie, po której długo nie mogłam się otrząsnąć. Może dlatego w szybkim tempie powstała recenzja z której jestem zadowolona. Film na pewno nie jest łatwy w odbiorze, bo patrzeć na rodzinie, która w dziwny sposób wyraża do siebie uczucia, a może właśnie tych uczuć nie ma i to jest straszne. Na samą myśl o tym co tam się działo mam ciarki na ciele, może i nie jest on brutalny, bo nie ma praktycznie krwi ale te momenty kiedy praktycznie rodzina głównego bohatera umiera jest czymś piorunującym. Jeśli chcielibyście więcej się dowiedzieć na jej temat zapraszam tutaj.


Slumber

Alice jest cenioną specjalistką zajmującą się zaburzeniami snu. O pomoc do niej zwraca się rodzina, która jest nawiedzana przez prastarego demona. Paraliżuje on swoje ofiary w czasie snu, stając się ich prawdziwym koszmarem i uwalniając straszną agresję. Alice musi porzucić naukowy racjonalizm, aby pokonać własne demony i pomóc nękanej rodzinie.

Ostatni na liście jest horror, którego oglądałam bodajże przed Świętami. Muszę przyznać, że mimo, że nie jest to wybitny film to i tak miło mi się go oglądało. Jeśli ktoś się boi takich produkcji to mam dobrą wiadomość on aż tak bardzo nie straszy a motyw mary nocnej jest dość ciekawie tutaj przedstawiona.



Niech Nowy Rok przyniesie Ci radość, miłość, pomyślność i spełnienie wszystkich marzeń, a gdy się one już spełnią, niech dorzuci garść nowych marzeń, bo tylko one nadają życiu sens!








Komentarze

  1. Pokot obejrzałam, wywarł na mnie wielkie wrażenie, szkoda, że nie na myśliwych i posłach od ustawy dla myśliwych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się daje ten film dużo do myślenia ale i tak nic się z tym nie robi i to jest przykre :(

      Usuń
  2. Nie znam filmów, ani seriali, a w życiu prywatnym życzę ci by ten rok był jescze lepszy niż poprzedni!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niechcący zrobiłam błąd w komentarzu, także edytuje trochę innymi słowami :D
      U mnie w pokoju też więcej ozdóbek, niż rok temu. Szczególnie teraz kupiłam wszystko na fiolet i trochę różu, a w wakacje mam remont i chcę, aby sypialnia była szara. No cóż, jakoś będę musiała pogodzić to z fioletem bo szkoda tych rzeczy. Co do świąt magia była, ale za szybko minęła niestety. U mnie pierwszy śnieg w tym sezonie spadł dopiero dzisiaj... a właściwie popruszył :D. Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga https://czlowieczekdemoleczka.blogspot.com/ :)

      Usuń
    2. Na pewno będzie ładnie wyglądać :)

      Usuń

Prześlij komentarz